20.11.09

"Przez kałuże małe i duże" - XXV akcja GTWB

My wybraliśmy te duże ;)

11 komentarzy:

  1. U,zwykłe kaloszki mogą nie wystarczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne kolorki. Do Żelazowej Woli jakoś nie lubię jeździć, nie wiem czemu. Może trauma z czasu wycieczek szkolnych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne kolorki. Do Żelazowej Woli jakoś nie lubię jeździć, nie wiem czemu. Może trauma z czasu wycieczek szkolnych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie duza ta kaluza.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super. Podrawiam.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam samo Żelazową omijam szerokim łukiem, po serii nudnych wycieczek szkolnych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz Żelazowa jest zdaje się w remoncie, ale ja już jestem tak dawno 'po szkole', że wspominam raczej miło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kalosze a wodery. I spining pewnie by się przydał. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ponoć nowe obiekty w Żelazowej Woli bardzo ciekawe są

    OdpowiedzUsuń
  10. To robimy na wiosnę wycieczkę do Żelazowej Woli?
    Hrabia_Piotr
    PS. Zapraszam do siebie na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham te kamulce. Powinni do wiosny skończyć, bo teraz robią już otoczenie. Architektura na poziomie europejskim,polecam. Kamień,szkło,drewno. I to wszytko w rodzimych barwach Jak ktoś nie lubi szarego-teżmu się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...