23.2.12

Berlin MiSiem podoba! United Buddy Bears World Tour.

Misie latały po świecie. Sztuka taka. Ktoś sobie pewnie zarobił, skoro ONZ płaci, ale faktem jest, że atrakcja turystyczna całkiem niezła.

Oto jest miś polski, w krakowsko-łowickie paski, choć to nie Uszatek, ani Miś z Okienka, ani Tym bardziej nie jest to miś na miarę naszych możliwości. Tylko te oczka podbite jajecznicą narodową, i turkusowooki żubr na pomarańczowłosej łowiczance... niezła impreza musiała być ;)




I na koniec tabliczka poglądowa z widokówkami z całego świata. A ja się jeszcze tylko zapytam: gdzie jest ten helikopter, co pan go miał mieć?

7 komentarzy:

  1. Fajny przegląd misiów. To na to prawdziwe niedźwiedzie? Może zorganizują wystawę postaci ludzkich widzianych misim okiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy miś to chyba jakiś hippie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. pamiętam, jak prezentowały miarę naszych możliwości w Warszawie'08.

    OdpowiedzUsuń
  4. W życiu ich nie widzieliśmy w Warszawie, za to w Berlinie faktycznie mnóstwo ludzi robiło sobie zdjęcia z nimi. Dłuższą chwilę musieliśmy poczekać, żeby nie było nikogo w pobliżu, zwłaszcza że to ulica Kurfursdamm - coś jak nasza Chmielna w najlepszych latach zmieszana z Nowym Światem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to niewiele ludziom trzeba, aby była atrakcja turystyczna. Plastikowe krowy lub plastikowe niedźwiedzie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Z dwojga złego to już lepiej jak suszą zęby do kolorowego plastiku, niż łażą w ponurych demonstracjach.

    OdpowiedzUsuń
  7. Krowy były, misie były, to następnym krokiem będą... PIIIGS IIIN SPAAAACE!!!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...