20.3.12

LIII Akcja GTWb - Czerwony autobus...

...przez ulice mego miasta mknie... i tu się robi problem, bo czerwonych autobusów w naszych zasobach niestety niet...

W zastępstwie wystąpi więc czerwony warszawski tramwaj, z odchodzącej już w niebyt serii 13N, zwanej popularnie 'parówkami'...

 
...a żeby nie był samotny, do towarzystwa dołącza najnowszy stołeczny nabytek tramwajowy - Swing...


...a do towarzystwa dołączają tramwaje górnośląskie - chorzowski (tak, tam skąd pochodzą m.in. 'parówki')...


...i trzy katowickie, a każdy inny. Czerwone za to wszystkie (przynajmniej w zasadniczej części).




8 komentarzy:

  1. He, he, wyszedł nam przegląd tramwajów w Polsce ;-D Bo jeszcze ktoś w logach zapowiadał tramwaj...

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak sobie przypominam jak kiedyś mieliśmy w Katowicach pojechać tramwajem, ale przez remonty coś było nie tak z przystankami i wysiedliśmy o jeden za daleko... sęk w tym, że od poprzedniego długo nie chciał się zatrzymywać i wywiózł nas hen hen... potem musieliśmy wracać i przeszliśmy prawie taką trasę jaką mieliśmy pierwotnie przejechać tramwajem.

    Następnym razem, jak mieliśmy dotrzeć do dworca, to uderzyliśmy z buta ;-P bo w sumie odległoś była niewielka, że jak człowiek się doczekał na tramwaj to już by przeszedł połowę.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, na Śląsku z tramwajami to trzeba uważać, bo przystanki miewają kilometrowe. Podobnie w Łodzi, a raczej na odcinkach np. między Łodzią a Pabianicami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny autobus czerwony. No, prawie autobus :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Meteor mi przypomniał, że ostatnim razem bedąc w Katowicach też chodziłam na piechotę, mimo że tramwaje jeździły całkiem zgrabnie. Ale jakoś nie trafialiśmy na przystanek w tym samym czasie i miejscu, a odległości na Starówce były tak małe, że się nie opłacało dyndać do tramwaju, choć specjalnie spisywałam trasy ;)

    p.s. Piękny ślizg Pesy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny. Podoba mi się i już.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, pojechałbym na Górny Śląsk i do Zagłębia. Tam jest tyle rzeczy do zobaczenia, że musiałbym tam spędzić chyba 2 tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. slicznota, a że nie autobus?
    kto by tam pod koła zaglądał:)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...