17.4.12

Chorzów Stary.

Chorzów już był na Krabikach kamienicznie i tramwajowo - dziś kontynuujemy podróż w miejscu, w którym ostatnio skończyliśmy.

Na początek oryginalna 'skrzynka' pocztowa, wejście i sam bardzo ciekawy ponadstuletni neogotycki gmach Poczty Polskiej...




...niedaleko, na rogu Katowickiej i (nomen-omen) Metalowców, tramwajowo-kolejowa firma (Alstom) Konstal strzeliła sobie muralik...


...po drodze napotykamy jedną z wielu typowych dla Górnego Śląska kamienic-familoków - ta może mniej typowa, ale równie umorusana...


...dochodzimy do miejsca, skąd wyruszymy w dalszą część podróży po Górnym Śląsku - przed nami szyb Kopalni Barbara...


...odwracamy się - i oto budynki i tory tytułowej stacji Chorzów Stary - dożywającej swych dni...


...nadjeżdżająca kolejka zabiera nas do Katowic, ale to już zupełnie inna historia...



6 komentarzy:

  1. Chorzów zwiedziłem krótko, szybko i niedokładnie przy okazji bytności na koncercie Ajrą Mejdę. Pamiętam, że zszokowała mnie powstała za czasów PRL estakada, wbijająca się w plac, między kamienice, na wysokości I piętra...

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakże, estakadą szliśmy od poczty na stację. Ale większym szokiem dla nieprzyzwyczajonych są czarne familoki i wystające zewsząd dymiące kominy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem co bardziej, cegiełka, mural czy dworzec, ale MRAU :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poczta znakomita. Jak ja uwielbiam cegłę. A kolejowe klimaty, wiadomo, naj, naj :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A może by tak wyjazd na podbój Górnego Śląska i Zagłębia?

    OdpowiedzUsuń
  6. @H_P - A pewnie - czemu by nie?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...