20.4.12

LIV Akcja GTWb - Wisi, dynda, powiewa.

Właściwie to nie wiemy, czy to bardziej wisi, czy też może powiewa - chyba raczej wisi...


...no to zobaczmy, nad czym ten balon wisi...


...małe zbliżenie...


...i z drugiej strony...


...ja, naturlich, das ist die Berliner Mauer, a raczej (na szczęście) jego pozostałości, a monumentalne gmachy dookoła muru
przypominają o niedawnej przeszłości okolic Niederkirchnerstraße, dawniej Prinz-Albrecht-Straße - siedziby gestapo...



...a wystawa w Topografii Terroru przypomina o niechlubnej przeszłości wielu znanych firm, jak choćby Siemensa...


...i tym sposobem odwiedziliśmy praktycznie sąsiadujący z Checkpoint Charlie kolejny berliński landmark.

10 komentarzy:

  1. Oj, Berlin to sobie porządnie w stopę strzelił, likwidując większość pozostałości muru...

    OdpowiedzUsuń
  2. Balonik jest super.
    http://fotkihanuli1950.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli wisi zagranicznie, jakby dmuchnąć, to by i powiało;)

    OdpowiedzUsuń
  4. @ Marcin - Pewnie pomyśleli "Dość życia przeszłością, czas na nowe".

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie dyndał sobie troche przy okazji? Co mi przypomina jak w Krośnie bodajże po wyjsciu z pociągu i czekając na autobus w góry... czekaliśmy oczywiście w barze przy porannej kawie. Aż tu nagla zaczęło nadlatywać kilkadziesiąt balonów (w tym jeden w kształcie kufla piwa)

    OdpowiedzUsuń
  6. Warszawa też ma swój balon - http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11577364,Balon_widokowy_stanal_nad_Wisla__Bedzie_nowa_atrakcja_.html

    OdpowiedzUsuń
  7. - Co jest?!
    - Nic panie kierowniku! Balast mu się odlepił! Temu balonu!

    OdpowiedzUsuń
  8. ToMi - Dobrze, że nie odwrotnie (kilkadziesiąt kufli piwa, w tym jeden w kształcie balonu).

    OdpowiedzUsuń
  9. Pamiętam podobny w Krakowie, ale byliśmy rowerami więc nie było mowy o dyndaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Balonem takim uwięzionym to bym sobie i podyndał :-)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...