26.5.12

Berliner Dom, Humboldt-Box und Schloss Charlottenburg.

Dawnośmy nie pokazywali Berlina, a tu jeszcze trochę ciekawostek się zostało :) Berliner Dom, czyli po naszemu berlińska katedra
(ewangelicka do tego) - jak wieść gminna niesie - była inspiracją m.in. dla łódzkiego kościoła Św. Trójcy (oryginalnie ewangelickiego,
obecnie katolickiego pw. Zesłania Ducha Świętego), który pokazywaliśmy niedawno z okazji akcji GTWB.



Jak widać, katedra robi imponujące wrażenie, zgodnie z intencjami twórców. Przesuniemy się nieco na północ...


...skąd patrząc na wschód musimy natknąć się na coś post-DDR'owskiego...



...tuż obok katedry przebiega bodaj najsłynniejsza berlińska ulica, a raczej aleja - Unter der Linden, więc należy się szerszy widok...


...i w ten oto sposób, przechodzimy płynnie do punktu drugiego, czyli budynku Humboldt-Box, stojącego sobie na wyspie muzeów,
razem z katedrą jak widać na obrazku. Jest to jeszcze 'pachnące' farbą cóś, co zasadniczo nie powinno tu pasować, ale w przedziwny sposób
wpasowuje się w otoczenie. Być może jednym z powodów jest to, co leży za Humboldt-Box'em, a mianowicie piękna łąka w środku miasta...


...i skoro jest zielono-parkowo, to skoczymy dalej na zachód, żeby zobaczyć ostatni punkt programu - Schloss Charlottenburg,
znaczy Pałac Charlottenburg, jak oczywiście łatwo się domyślić. Po pałacowym ogrodzie chodziliśmy niestety niewiele,
więc pokażemy tylko zdjęcia samego Pałacu, i to we tylko we fragmentach, albo może lepiej - zbliżeniach.
Na dzień dobry wita nas figurka Herrn Friedricha Wilhelma I, elektora brandenburskiego (pamiętacie "Czarne Chmury"?)...


...a potem kierujemy wzrok ku niebu i oglądamy sobie wieżę pałacu z figurką Złotej Fortuny, fikającą na szczycie...


...swoją drogą, niezłą figurę ma ta figura, no nie?


...i tym optymistycznym akcentem kończymy dzisiejszy odcinek wizyty w Berlinie. Do następnego razu!

7 komentarzy:

  1. Fortuna gibka, Fryderyk świnia, zabytki elegancja, trawa spoko. tylko jakoś drzew by się przydało więcej. np. zdjęcie z katedrą, boksem i aleją - brrr...

    OdpowiedzUsuń
  2. Łąka - co na to berlińscy deweloperzy? Poza tym musi tam nieźle pi.dzić zimą.

    OdpowiedzUsuń
  3. E, malkonenty - zobaczcie lepiej, co kolejarze zrobili ze starymi windami na Zachodnim, a nie tutaj do zielska się czepiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Berliner Dom i otoczenie nad Szprewą lubię bardzo. Gorzej z architekturą ulic samego Berlina.

    OdpowiedzUsuń
  5. Połączyć zgrabnie stare z nowym łatwo nie jest i rzadko kiedy sie udaje.
    A piekna łąka w środku miasta?
    To prawie jak krakowskie Błonia;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero obecność ludzi na pierwszym zdjęciu uświadamia ogrom budowli.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...