14.6.12

Berlin - Französischer Dom, Deutscher Dom, bunkier i Brama Brandenburska.

Na stolicy i okolicy zakończylim właśnie prezentację Poznania, to na krabikach zakończymy wpisy o Berlinie.

To zresztą dziesiąty, jubileuszowy wpis, więc będzie klasycznie. Französischer Dom, sąsiad-bliźniak Deutscher Dom, ładny jest
i prawie tak samo pompatyczno-ogromniasto-klasycystyczny, jak pokazywany już Berliner Dom...



...od strony Gendarmenmarkt widać oba kościoły, które różnią się głównie przyziemiem - francuski wygląda tak...


...a niemiecki sąsiado-bliźniak o tak...


...i jeszcze raz francuski, tym razem ze schodów Konzerthaus Berlin - no i który z nich ładniejszy?...


...no dobra, koniec podziwiania ładnych kościołów - oto mityczny bunkier hitlera, gdzie dziś stoi ex-NRD'owski parking i bloki...


...i jeszcze niemiecki schemat blokowy - jak widać oba kościoły leżą niedaleko ostatniej miejscówki adolfa...


...a skoro chcąc-niechcąc zahaczyliśmy o wojnę (no niestety, to wychowanie na "Czterech Pancernych"), to nie sposób
nie pokazać Bramy Brandenburskiej, która najładniej wygląda oczywiście o zachodzie...


...duchy całkiem współczesne, choć coś tam w sercu jednak drga - odejdźmy więc trochę dalej i na drugą stronę...


...i jeszcze ujęcie z tabliczką placu Paryskiego...


...kwadryga zbliża się...


...i w przybliżeniu optycznym (i nieco innym świetle) wygląda o tak...


...a na zakończenie wizyty w Berlinie, ujęcie Bramy Brandenburskiej od zachodniej strony muru...


...Aufwiderzejen Berlinie - wpadniemy tu jeszcze nie jeden raz :)

7 komentarzy:

  1. Heh pamiętam jeszcze jak we wczesnych latach 90-tych jechałem pod bramą autobusem, bo Unter den Linden było zwykłą ulicą. A potem przerobiono to na użytek deptakowo-turystyczny, i chyba dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod Lipami nadal jeżdżą autobusy i ruch lokalny - trochę jak u nasz po NŚ, tyle że uliczka i chodniki szersze bez porównania.

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja - skoro snujemy wspomnienia - trafiłem pod BB w dzień 50. rocznicy zakończenia wojny, gdzie zresztą odbywał się protest przeciwko niezaproszeniu przedstawicieli RP...

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, znowu przypominasz mi takie różne tam, fajne...;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Samo U.d.L. wiem że jest normalną ulicą z ruchem, ale pod bramą chyba już nie przejeżdżają?

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba trafiłeś na dość krótki czas, kiedy można było przejechac, bo wcześniej było tam tak:
    http://blogs.taz.de/datenscheich/files/2008/11/138-mauer-brandenburger-tor.jpg

    OdpowiedzUsuń
  7. @Marcin - przeczytałem "pod bramę", a nie "pod bramą" - faktycznie, był jakiś krótki czas, że można tak było jeździć. Za poprzednim moim pobytem w Berlinie, było jak na zdjęciu podlinkowanym przez H_P, bo to jeszcze były czasy NRD. I pamiętam domy z zamurowanymi oknami wzdłuż muru, których na zdjęciu nie ma - bardzo przygnębiający widok.

    A UdL nie jest chyba taką normalną ulicą, bo "zwykłych" aut tam prawie nie ma. Nie przyglądałem się, czy te, które były, miały jakieś specjalne passy, ale nie zdziwiłbym się.
    Sam Pariser Platz przed Bramą jest zamknięty na pewno, i tylko zawrotka dla taksówek i gości hotelowych jest.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...