9.6.12

Stary Rynek w Łomży.

Jak już wspominaliśmy, wojażowaliśmy ostatnio po Mazowszu północno-wschodnim. Zawitaliśmy m.in. do Łomży,
dawnej stolicy stosownego województwa, która - jak każde porządne miasto - posiada oczywiście rynek.

A na rynku stoi sobie przedwojenna hala targowa, akurat niestety zamknięta, i ratusz...


...do hali za chwilę wrócimy, a na razie zbliżenie na budynek ratusza, ba - nawet budynki ratusza...


...bo to takie dziwne cóś z herbem Łomży (z prawej strony kadru) to też jest część ratusza...no, niestety...


...co dziwniejsze, stale właził nam w kadr pewien osobnik...


...ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, niech zachowa dla siebie, bo skutecznie udało nam się go zgubić,
i na zdjęciu hali targowej już go nie ma, a sama hala - jak wspominaliśmy - przedwojenna jest, choć tego raczej nie widać...


...fronton w zbliżeniu...


...i widok z pozycji bocznej, ustalonej...


...na rynku są też kamieniczki, pseudobarokowo-renesansowe, aczkolwiek w większości powojenne...


...a w arkadach rozczulający napis, jakich coraz mniej, więc dostał aż dwa ujęcia...


...pamiętacie te maglane zapachy i plotki z magla, najbardziej klasyczne z klasycznych?...


...pod ocienionymi arkadami, schronienie znalazł sobie zmęczony pies...


...sztafeta międzypokoleniowa, czyli seniorzy i juniorzy w akcji...


...widoczek na rynkową latarnię i kościół i klasztor kapucynów w tle...


...który to kościół w środku wygląda o tak...


...a po drugiej stronie rynku widzimy kościół św. Michała, czyli farę albo Katedrę Łomżyńską...


...i tyle na dziś - Łomża jeszcze wróci, więc to nie jest nasze ostatnie słowo :)

5 komentarzy:

  1. wyborna relacja! czuje się, jakby się tam było z Wami.

    OdpowiedzUsuń
  2. To na prawo od starego ratusza... nie wiem, może mi się wzrok zepsuł. Albo monitor.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, ci turyści - wszędzie i zawsze jakiś wejdzie w kadr.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Er - fakt, coś w tym jest ;)
    @Marcin - niestety, obawiam się, że nic Ci się nie zepsuło. Zepsuło się architektu tego czegoś. W linku przy zdjęciu więcej info.
    @H_Piotr - no właśnie, nawet w takiej sennej Łomży, gdzie w weekendy autobusy jeżdżą po rynku jak nakręcone.

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewiry mi zupełnie nieznane, ciekawe.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...