28.7.12

O-Górce open sezon.

Natchnął nas Er, że mamy o-Górcowy sezon. A my nic. No to do roboty. Ogórki w akcji żniwnej!


...słoicy przygotowani do akcji...



...słoiki nie jadą na weekend do domu, tylko pakują się na miejscu...



...a żeby nie było za kwaśno-zielono, na deser będzie słodko-malinowo, a co!


11 komentarzy:

  1. Surowe - tak se
    Małosolne - ofszę
    Marynowane - mniam
    Kiszone - bardzo!

    Owoce posypane cukrem - profanacja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maliny z cukierem bo do konfitury idą :)

      Usuń
  2. wersja, widzę, wekowa.

    właśnie, maliny z cukrem - burżujskaja rozpusta.
    a ogóry kiszone posypujecie solą? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dwie wersje - wekowa poszła z octem, a kamionkowa (z drugiego planu) - małosolna, znaczy i bez soli.

      Usuń
    2. Zgadzam się burżujska rozpusta, ale jak się zamienią w konfitury to dopiero będzie rozpusta ;)

      Usuń
  3. Zrobić ciekawe zdjęcie kuchenne - jakie to trudne, wie tylko ten, kto próbował. I co z tego, że model się nie wierci?

    OdpowiedzUsuń
  4. A jak do konfitury to insza inszość, myślałem że to micha do żarcia bieżacego. Bo ja np nie uznaję jedzenia owoców z cukrem. Nawet cytrynę jem bez.

    H_Piotr - jakby trochę dłużej to żarcie poleżało, też by zaczęło uciekać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Maliny i cukier? Toż to zbrodnia! Chyba, że jakiś sok z nich robicie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Końfiturę, psze pana. Bez cukru nie rozbieriosz.

      Usuń
  6. No to mamy wszystko, z czym ogórki czują się najlepiej. Zaraz i ja idę je pozrywać, bo pewnie znowu narosło ich sporo.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...