14.8.12

Bielawa.

Odwiedziliśmy niedawno Bielawę - miasto znane m.in. z ponad 200-letniej fabryki Bielbaw (Ch. Dierig)...


...budynki (po)fabryczne są w stanie mocno opłakanym...



...do dziś widać jeszcze oryginalne przedwojenne napisy...


...resztki czasów powojennych także są smętne...


...obok znajduje się za to różowiutki pałac Dierigów, obecnie prywatny hotel-spa(nie)...


...mamy też ciekawy budynek szkolny...


...oraz kościół Bożego Ciała, przed wojną oczywiście ewangelicki...




4 komentarze:

  1. Wszyscy ambitni wyjechali do Wrocławia, Warszawy i Niemiec.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, że trochę nieswojo było tam łazić - zupełnie pusto i (prawie) wszystko otwarte na oścież. Upadek przemysłu lekkiego widoczny jest nie tylko w Łodzi.

    Ulice miasta też pustawe, bo jest nowa obwodnica - tylko przy szkole było trochę dzieciaków, i dosłownie kilka osób na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
  3. (post)industrial sprzed stulecia jest fotogeniczny jak mało co.

    kiedyś przejeżdżając przez Wałbrzych ujrzałem opuszczoną hutę(?) czy kopalnię(?) w promieniach wieczornego słońca. i obiecałem sobie wrócić tam z aparatem. ale to było w 2000. może jeszcze kiedyś...

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...