16.8.12

Śrem.

Z cyklu 'w godzinę po miastach i miasteczkach Wielkopolski i Dolnego Śląska' odwiedzamy dziś Śrem.

Po prawdzie, to w Śremie byliśmy dwa razy - raz jadąc do Kórnika, a drugi - wracając na kwaterę, ale za tym drugim razem
zdjęcie zostało zrobione prawie w biegu, bo obiekt strategiczny, i tylko czekaliśmy, aż nas ktoś capnie za fraki.

Na początek jednak kilka zdjęć z wizyty w Śremie - najciekawszy zabytek miasta to kościół św. Ducha...




...Śrem, jak na Wielkopolskę przystało, posiada porządne opisy zabytków, mimo że jest ich tutaj dość niewiele...


...ba, jest nawet ciekawa wizualka, w miejscu gdzie kiedyś był most na Warcie...


...centrum starego Śremu w okolicach kościoła jest kwintesencją wyobrażenia o spokojnym małym miasteczku...



...'i to by było (prawie) na tyle', jak mawiał klasyk, a na koniec jeszcze obiecana migawka z tajnego miejsca...


8 komentarzy:

  1. Co tam jest obiektem strategicznym? Apteka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tajne Obiekty Wojskowe. Zakaz fotografowania pod karą (to mocno) śmierdzi!

      Usuń
  2. "Śrem, jak na Wielkopolskę przystało, posiada porządne opisy zabytków"

    Ale to z powodu mitycznej "wielkopolskiej gospodarności", czy może chcą zachęcić turystów do przyjeżdżania do, bądź co bądź, regionu, który w ogóle nie kojarzy się z turystyką*?

    * - z tego, co widzę, niesłusznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i mityczna ta gospodarność, ale miasteczka i wioski zadbane, choćby w porównaniu z sąsiednim Dolnym Śląskiem czy nawet Mazowszem, nie wspominając ściany wschodniej. Porównywalne z Górnym Śląskiem, tyle że powietrze czystsze. Wiem, czasy zaborów, wojny, ludność napływowa, itepe, ale niezależnie od przyczyn, porządek w Wielkopolsce panuje, co naocznie stwierdziliśmy. Z wyłączeniem Poznania, który poza rynkiem i przyległościami jest tak strasznie zapuszczony, czy wręcz zasyfiony, że aż strach.

      Usuń
    2. zasyfienie też jest wdzięczne dla fotooka.

      Usuń
  3. Lubię Śrem, okolica jest też bardzo ciekawa.
    Region jest zresztą dość powszechnie kojarzony z turystyką, wystarczy wspomnieć Kórnik czy Rogalin...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Bardzo sympatyczne okolice, i właśnie do Kórnika i Rogalina zmierzalim.

      Usuń
  4. bardzo interesujące!
    i kościół, i domki.

    a ten obiekt to naprawdę niewolny do fotografowania? nawet tak z ulicy? jest li jeszcze taki paragraf? he?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...