11.10.12

Bożków | Eckardi Villa | Eckersdorf

Zaczniemy tradycyjnie - jak zwykle, kiedy jeździmy sobie bez konkretnego celu, trafiamy na jakieś cudo.
Tym razem padło na Bożków vel Eckersdorf. Jak się okazało po sprawdzeniu w źródłach - to jedna z najstarszych osad
na ziemi kłodzkiej. Jak piszą w wiki, "wraz z włączeniem wsi do Polski w 1945 r. majątek został znacjonalizowany 
przez państwo polskie i od tego czasu pałac ulega stopniowej dewastacji." Trzeba tutaj nadmienić, że parę lat temu pałac został
sprzedany 'inwestorowi', który ze stanu niezłego (dokumentacja), doprowadził do tego, co zobaczycie za chwilę poniżej...




...widzom o mocnych nerwach polecamy lekturę artykułu, który rzuca nieco światła na okoliczności popadnięcia pałacu w ruinę.
Ponieważ przed dłuższy czas (PRLu) była tu szkoła (fajnie musiało być!), do dziś przetrwały niektóre jej relikty - np. plac apelowy...


...budynek przy wejściu do pałacu jest jedynie w nieco lepszym stanie niż sam pałac...


...za to budynek stojący naprzeciwko pokazuje, jak to wszystko będzie niedługo wyglądało...



...kiedy trwała ruina zmieni się w nietrwałą, a potem 'byłą', a szkoda bo pałac musiał być przepiękny...


...ale, ale - jak jest pałac, to musi być i kościół, bo przecie książę pan nie będzie pomykał nie wiadomo dopokąd...


...no to jest i kościół św. Piotra i Pawła w gustownej różowej panierce..


...którego wnętrz przed fotografowaniem przez złowrogich turystów strzeże srogi cerber. No, ale na cerberów tośmy są odporni,
zwłaszcza że we wnętrzu pyszni się taka oto ambona, której nie sposób było nie uwiecznić...


...a datki na kościół można uiszczać w zależności od preferencji osobistych...


4 komentarze:

  1. Właśnie czytam komentarze po zalinkowanym artykułem. O, już schodzą na temat "złej Warszawy" ;)

    No tak - za psie pieniądze sprzedał starosta kłodzki, nie dbali Irlandczycy, rozkradli miejscowi, ale winna i tak jest (według niektórych) "Warszawa". Żałosne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompleksy panie, nic więcej. Nieuleczalne, szkoda czasu na zawracanie sobie głowy.
      A gdyby kto pytał - nie, nie wzięliśmy sobie nic na pamiątkę, zresztą i tak nie było co, bo wszystko dawno rozkradzione, i raczej nie przez "Warszawę", tylko "okolicę".

      Usuń
  2. Warszawa przyszła i pokruszyła stare mury, przeca wiadomo.

    A swoją drogą to skandal. Szczególnie że nie tak daleko, w Kotlinie Jeleniogórskiej pałacyki są hurtowo odnawiane przez prywatnych i państwowych inwestorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety - te okolice to skandal na skandalu skandalem pogania. Z małymi wyjątkami.

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...