27.3.13

Migawki z Budapesztu.

Piękny bratankowy Budapeszt pojawiał się u nas wyłącznie we fragmentach, a skoro odtworzyło się
nasze archwium fotograficzne, to póki sezon nie sprzyja wyprawom, będziemy się nim wspomagać.

Dla wprowadzenia w nastrój - landszafcik naddunajski z zameczkiem...


 ...w stolicy Węgier, jak to w stolicy - wszyscy się gdzieś spieszą...


...nawet tramwaje (zastępcze) pędzą jak opętane...


...nie zwracając zupełnie uwagi na piękne zdobienia secesyjnych kamienic w centrum...




...tylko starszy dżentelmen kroczy zadumany...


...być może nad losem Żydów, choć i tutaj czas pędzi nieubłaganie...


...gwiazda Dawida przypomina o (nie)dawnej historii, zwłaszcza z tym niepokojącym cieniem...



...w końcu wspinamy się mozolnie po schodach Budy, z widokami jak w jakiejś Lizbonie...


...aby na zakończenie odcinka popatrzeć na las węgierskich flag, łopoczących w zapadającym zmierzchu...


20.3.13

LXV Akcja GTWb - Ale tu sie zmieniło!

Skoro mamy kolejną akcję wspominkową, to wspomnimy własny wpis sprzed ponad czterech lat:

Gregor Graf - Hidden Town Warszawa

Zdjęcia, a raczej (niestety!) grafiki autorstwa Gregora Grafa, przedstawiające Warszawę saute,
są zawsze warte przypomnienia. Więcej prac z ukrytego miasta na stronie autora - polecamy!



© Gregor Graf

13.3.13

Belweder (we Wiedniu).

Wiedeń już się u mnie przewijał, ale wyłącznie w odsłonie ludzkiej. Skoro jednak w archiwach znalazło się parę zdjęć
jeszcze niepublikowanych, to jest okazja pokazać imponujący park pomiędzy Dolnym a Górnym Belwederem
- oto widoczek z góry na dół...


...a to główna bryła (bo cała nie chciała się zmieścić) das Obere Belvedere - zdjęć ze środka niet, bo nielzja,
ale galeria malarstwa w środku warta obejrzenia, zwłaszcza że nie darli koszmarnej kasy za bilety...


...bonusowo dziki natłok planów z okolic Österreiches Parlament - w tle Wiener Rathaus...


6.3.13

Ludzie! Zejdźcie z drogi!

To zobaczycie wiele ciekawych rzeczy, bo czasami jeszcze ludzie listy piszą...


...niestety znacznie częściej do skrzynek trafiają rachunki i reklamowy badziew.
A do takich skrzynek z kłódeczkami pasują tylko listy miłosne ;)


2.3.13

WWW Koneser

WWW to akurat w wypadku Konesera skrót od Warszawskiej Wytwórni Wódek ;)

Jako, że zimowa sesja ma się ku końcowi, jest mała chwila żeby wrzucić parę ujęć z naszej wizyty
w WWW Koneser. Zdjęcia niestety takie, jak i samo miejsce - wszystko zapłocone do obrzydzenia,
i śladów dawnej świetności można się raczej domyślać niż je faktycznie zobaczyć.

No nic, trzy fotki dla ilustracji zjawiska...




...pogoda akurat w sam raz dopasowana do otoczenia.

Byle do wiosny!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...