13.3.13

Belweder (we Wiedniu).

Wiedeń już się u mnie przewijał, ale wyłącznie w odsłonie ludzkiej. Skoro jednak w archiwach znalazło się parę zdjęć
jeszcze niepublikowanych, to jest okazja pokazać imponujący park pomiędzy Dolnym a Górnym Belwederem
- oto widoczek z góry na dół...


...a to główna bryła (bo cała nie chciała się zmieścić) das Obere Belvedere - zdjęć ze środka niet, bo nielzja,
ale galeria malarstwa w środku warta obejrzenia, zwłaszcza że nie darli koszmarnej kasy za bilety...


...bonusowo dziki natłok planów z okolic Österreiches Parlament - w tle Wiener Rathaus...


8 komentarzy:

  1. przeminięta chwała KUK-imperium.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie miałbym nic przeciwko takiemu przemijaniu Warszawy, zamiast zdarzeń wojennych.

      Usuń
  2. Ale na tym pomniku, tylko Atena na samym szczycie ma złotą ulę, kamizelkę odblaskową i kask rowerowy... widać, że nasi byli pod Wiedniem i to co było niżej zajumali, a sprzętu alpinistycznego widać nie mieli ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antena była małomówna, więc bardzo możliwe, że ze wstydu ;)

      Usuń
  3. Gdy tam byłem, miałem niejakie skojarzenia z Poczdamem. Nie wiem jak teraz, ale gdy byłem w środku parę lat temu, nie wolno było focić - tylko w parku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie wiem, jak teraz, bo zdjęcia archiwalne, ale też nie było można robić we wnętrzach, co w sumie jakoś tam rozumiem.

      Usuń
  4. Fajny blog, podoba mi sie jego "linia programowa" Kiedyś obejrze wszystko, dzisiaj tylko kilka postów. ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...