26.5.13

Płockie Art Deco.

Niemal równo rok temu prezentowalim cudną sztukę artdeka© z Łomży i nie myślelim, że tak szybo wrócim do sztuki.
Tym razem, wraz z grupą zwiadowczo-poszukiwawczo-zagadkową, udalim się  (m.in.) do Płocka.

Dziś przedstawiamy wielką sztukę - Muzeum Mazowieckie w Płocku, czyli jak napisał kiedyś Marcin "na zawsze Warszawa"
- ta jego część, którą można nazwać muzeum secesji i art deco. Dość gadania, początek oglądania.

Zaczynamy z wysokiego Ce - "Śmierć grająca na skrzypcach"...


...teraz trochę babcinej golizny - hmm, przyjemne widoczki jak na babeczki w wieku trzycyfrowym...



...jest też siostra-bliźniaczka naszej starej znajomej z muzeum w Łomży - tyle, że gorzej oświetlona...


...no to teraz obrazkowo - o, taki stuletni "Korowód" artysty Wygrzywalskiego...


...a ten to widzieliście wszyscy - no, może nie TEN, bo to akurat jest szkic, ale wszyscy wią, kto to Podkowiński i jego "Szał" (swoją drogą - szkic w takiej zarąbistej ramie?)...


...no dopsz, zmiana klimatu - rzeźby tera będą - najpierw golizna...


...hmm - jak to napisać, żeby nie było podtekstów - chłopiec z dwiema fujarkami?...


...i gość czekający na PKP, któremu z tego wszystkiego płetwa wrosła w udo...


...a tera wielka sztuka (nagrobkowa)...


...i na koniec tego rzeźbienia coś lekkiego i to w kompletnym negliżu...


...a na zakończenie tego wpisu, parę drobiazgów z branży meblarskiej - toaletka z rękawiczkami...


...oraz- tu zaskoczenie - inna toaletka z rękawiczkami...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...