27.6.13

Wrocławskie krasnale, te duże i małe.

Wrocław krasnalami stoi, co wiadomo nie od dziś. Dziś niestety wiadomo, że sprawa krasnali jest - mówiąc delikatnie -
osią niezgody pomiędzy władzami miasta i pewnym teatrzykiem i legendarnym "Majorem" Fydrychem, niekwestionowanym
(do niedawna) właścicielem patentu krasnalowego we Wrocławiu. Nie warto specjalnie deliberować, o co w tym chodzi
- wiadomo że chodzi o kasę. Ale to już nie nasza bajka. Nasza bajka to krasnale. Te duże...


...(a propos - są kobiety-krasnoludki?)...


...krasnale parkowe, zatopione w lekturze...



...krasnale ważne, spacerujące wyłącznie z obstawą...


...krasnale sportowe, z młodszego pokolenia krasnalowego...


...krasnale donkiszociejące o potędze...



...i te już dobrze ustawione w życiu...


...wszystkie jednak nieodmiennie życzliwe przechodniom...


...o hai!...


11.6.13

Marcinowa Wola - cmentarz z I WŚ.

W celu dokonania małej przerwy na głębszy oddech, wybraliśmy się w parę ciekawych miejsc. Dziś pokażemy
cmentarz pierwszowojenny w Marcinowej Woli, znaczy w Marczinawolla, Ostpreussen, Kreis Lötzen...


...cmentarz blisko stuletni, podobnie jak nasz mazowiecki w Guzowie...


...leżą tu sobie wspólnie i w spokoju (nieznane) trupki niemieckie...


... i rosyjskie...


...może ichnie pomniki nieco skromniejsze niż niemieckie, ale w końcu przez Niemców stawiane...


...cmentarz nieco zapomniany, ale całkiem zadbany...


...na nas już czas, bo przed nami jeszcze długa droga...


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...